Awarie samochodowe zawsze bywają bardzo stresujące. Najgorszym miejscem ze względu na bezpieczeństwo oraz brak możliwości dojazdu lub dopchania auta do mechanika jest autostrada. Warto znać kilka cennych informacji dotyczących naszego zachowania oraz obowiązkowego oznakowania. Dzięki temu i my i inni kierowcy będą bezpieczni.

Awaria

Jeśli zauważymy, że w naszym samochodzie wystąpiła jakakolwiek awaria powinniśmy zjechać na boczny pas. Obowiązkowo musimy zapalić w aucie światła awaryjne oraz skorzystać z trójkąta. Powinniśmy ustawić go przynajmniej 100 m od pojazdu. Warto jednak zrobić to jeszcze dalej. Im szybciej inni uczestnicy ruchu dowiedzą się o naszym postoju, tym szybciej będą mogli zwolnić i zadbać o swoje bezpieczeństwo. W celu odmierzenia optymalnej odległości możemy posiłkować się słupkami na autostradzie, które dzieli 100. Warto, byśmy również założyli kamizelkę odblaskową. Choć za dnia nie mamy takiego obowiązku, to dobrze jest dodatkowo podkreślić swoją obecność na jezdni. Natomiast w nocy jest to absolutnie konieczne. Musimy posiadać na sobie elementy odblaskowe.

Wezwij pomoc

Kolejnym krokiem po samodzielnym zabezpieczeniu auta jest wezwanie służby drogowej. Możemy zadzwonić do niej ze swojego telefonu i skorzystać z numeru, jaki widnieje na bileciku otrzymanym przy wjeździe na autostradę. W celu ustalenia naszego położenia powinniśmy poinformować w trakcie rozmowy o numerze, jaki widnieje na najbliższym nam słupku. Jeśli nie mamy przy sobie telefonu, możemy skorzystać ze specjalnie zamontowanych budek na autostradzie. Są one rozmieszczone co 2 km po obu stronach jezdni. Wykonując telefon, nie musimy znać swojego położenia. Zostaniemy automatycznie zlokalizowani na podstawie budki, z której dzwonimy. Pamiętaj, że wezwanie służby drogowej jest całkowicie bezpłatne. Ma ona służyć wszystkim kierowcom i dbać o ich bezpieczeństwo. Pomoże ona zabezpieczyć miejsce zdarzenia. Rozstawi swoje pachołki oraz samochód będący dodatkowym ostrzeżeniem dla innych kierowców.

Zobacz również:  Uważaj na tunele

Naprawa samochodu

Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy w naszym samochodzie wystąpiła awaria, której nie potrafimy sami naprawić. Musimy pamiętać o tym, że zwykła wymiana przebitej opony nie wymaga od nas wzywania lawety. Jeśli posiadamy przy sobie niezbędne narzędzia oraz mamy odpowiednią wiedzę, możemy wykonać to sami. Musimy jednak pamiętać o odpowiednim zabezpieczeniu miejsca awarii przed rozpoczęciem wszelkich czynności. Jeśli natomiast w samochodzie pojawi się awaria, która wymaga specjalistycznej wiedzy oraz naprawy, musimy wezwać lawetę. Nie wolno nam samodzielnie holować pojazdu z pomocą innego samochodu. Koszty lawet niestety są wysokie. Pocieszające jest jednak to, że nie ma konkretnych wytycznych co do miejsc, z których będziemy ją wzywać. Oznacza to, że samodzielnie wybieramy salon lub warsztat i uzgadniamy warunki z pracownikiem. Może się okazać, że przy skorzystaniu z usług naprawczych pojazdu w tym  warsztacie koszty lawety o wiele się zmniejszą.

Nie stresuj się

Awarie samochodowe zdarzają się w każdym miejscu, w tym na autostradach. Po to zostały one zabezpieczone przez służbę drogową, by pomagała ona wszystkim kierowcom w tarapatach. Musisz pamiętać o bezpieczeństwie i wszystkie czynności wykonywać świadomie i w odpowiedniej kolejności. Wtedy jakakolwiek przykra niespodzianka nie powinna się już pojawić.

Zobacz również:  Wymiana oleju w silniku